0

Samochody z wypadków i młodzi kierowcy

W naszym kraju coraz bardziej dochodowym biznesem staje się handel częściami używanymi. Pochodzą one ze stacji demontażu pojazdów powypadkowych, zatem bardzo często są to części używane jednak w bardzo dobrym stanie. Pochodzą bowiem często z aut o niewielkim przebiegu, które zostały rozbite na tyle silnie, że ich dalsze użytkowanie jest niemożliwe.
Tego typu części pojawia się obecnie coraz więcej chociaż by przez to, że wielu użytkowników naszych krajowych, mocno dziurawych dróg wychodzi z przeświadczenia o własnej niezniszczalności a przede wszystkim o tym, że posiadając prawo jazdy kat B, potrafią już na tyle dobrze jeździć, że mogą przekraczać dozwoloną prędkość i bez opamiętania łamać wszelkie przepisy. Niestety nie wszystkie ośrodki szkolenia kierowców, równie skutecznie co szkoła jazdy Kraków, potrafi przygotować przyszłych kierowców do poruszania się po drogach. U młodych kierowców najważniejsze jest to by nauczyć ich rozwagi i ograniczonego zaufania dla innych użytkowników dróg. Najczęściej jednak w szkołach jazdy, są przekazywane jedynie suche informacje teoretyczne, później uczy się ogólnych zasad poruszania i tyle. Rzadko ćwiczy się w kierowcach instynkt prawidłowych odruchów czy zachowań, które mogłyby uratować im często życie.  Auto uszkodzone w wypadku poddaje się złomowaniu lub naprawie,  z człowiekiem nie jest już tak prosto, szkoda, ze tak mało akcji społecznych o tym przypomina. Warto więc by wybrany przez nas kurs jazdy Kraków faktycznie nas nauczył jeździć a nie tylko dał nam podstawy i wypuścił zielonych na drogi, może wtedy liczba wypadków śmiertelnych zmniejszyła by się przynajmniej o kilka procent i ograniczyła ilość ludzkich dramatów. Szkoląc bowiem przyszłych kierowców, instruktorzy powinni mieć świadomość tego iż w przeważającej większości sprawcami i ofiarami najtragiczniejszych wypadków na naszych drogach są ludzie młodzi, posiadający często prawo jazdy od bardzo krótkiego czasu.

© 2011 – 2014, cubus. wszelkie prawa zastrzeżone publikacja z www.foxpress.pl

Dodaj komentarz