0

Czyścioch kontra lenie

Kiedy widzimy w gazecie słowa „sprzątanie Kraków”, umysł zaczyna pracować. Sprzątanie to wieczny problem wszystkich gospodarstw domowych. Uwielbiamy gustownie wyposażone mieszkania, które robią dodatnie wrażenia na przychodzących do nas kolegów.Trudność polega na tym, że tak jak dziecko wymaga opieki, tak samo salon albo łazienka potrzebują przynajmniej raz w tygodniu naszej atencji. Stosunek do tej ważnej kwestii zależy od tego, do której grupy ludzi się zaliczamy.
Jeśli jesteśmy pedantami, latamy z mopem od świtu do zmierzchu, zaglądamy do wszystkich kątów, czyścimy, szorujemy podłogi, lustra z należnym świętemu miejscu szacunkiem. Po całym dniu harówki padamy zmęczeni na łóżko i ,o zgrozo, uświadamiamy sobie, iż jutro czeka nas ta sama praca. Z kolei po drugiej stronie barykady stoją osoby, niegrzeszące, łagodnie rzecz określając, pasją do sprzątania. Nazywane są one przez opozycyjny ośrodek czyściochów leniami czy też flejtuchami. Nie wzruszają ich ani kilkucentymetrowe warstwy kurzu na komodzie, ani zalegające od siedmiu dni w zlewozmywaku wyschnięte naczynia. Tym bardziej nie zadadzą sobie trudu, aby zmieść ze stołu okruszki ciastek, czy odłożyć opakowanie kulek czekoladowych do właściwej szuflady.
Każda ze stron ma swoje racje. Jeśli nie wchodzą sobie w drogę, tolerują się na odległość. Wojny nie da się uniknąć, kiedy dojdzie do wymiany poglądów. Tocząca się sprzeczka przywołuje zmagania wody z ogniem. Dlatego przed podjęciem decyzji o zamieszkaniu z kimś w tym samym domu, wybadaj, którym typem jest Twój przyszły lokator. W przypadku małżeństw sprawa wydaje się jeszcze bardziej zagmatwana, bowiem „obiecywaliśmy sobie miłość na dobre i na złe”. Zwykle to na słabszą płeć spada przykry obowiązek utrzymania przytulnego gniazdka w czystości. Niczym antycznej bogini domowego ogniska nie tylko wyciera kurze, robi pranie, ale także swoim pokornym zachowaniem utwierdza męża w przekonaniu, że nie jest to zajęcie dla niego, bo został stworzony do ambitniejszych celów. I tutaj pojawia się uczucie zazdrości wobec kobiet, które mogą sobie pozwolić na opłacenie pomocy domowej. Wystarczy znaleźć zawiadomienie, pod tytułem chociażby „sprzątanie Kraków” i z czystym sumieniem można oddać się radościom życia rodzinnego.

© 2012, lucinda044. wszelkie prawa zastrzeżone publikacja z www.foxpress.pl

lucinda044

Dodaj komentarz